5 1 Naaman, wódz wojska króla Aramu, miał wielkie znaczenie u swego pana i doznawał względów, ponieważ przez niego Pan spowodował ocalenie Aramejczyków. Lecz ten człowiek - <dzielny wojownik> - był trędowaty. [...]
2 23 Stamtąd poszedł do Betel*. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: «Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!» [...]
10 15 Odszedłszy stamtąd, Jehu spotkał Jonadaba, syna Rekaba*, który mu wyszedł naprzeciw i pozdrowił go. Zapytał go: «Czy serce twoje jest szczere, jak serce moje w stosunku do serca twego?» Odpowiedział Jonadab: «Tak jest». - «Jeżeli tak, podaj mi swą rękę!» Podał mu swą rękę, a on posadził go przy sobie na rydwanie